12 odpowiedzi na “Działająca tania elektronika za kilka zł? To możliwe.”

  1. ja właśnieszukałem takich słuchawek bezprzewodowych bez bluetooth ale nie znam się na tym i nie mam żadnej rekomendacji.

  2. Moje są z bluetooth, ale chodziło oto, że niestety nie posiadałem bluetooth w laptopie, to też kupiłem adapter.
    Jeśli bezprzewodowe, to tylko bluetooth, bo te z nadajnikami są niezbyt prywatne.

  3. A ja, w podobnym poziomem sklepie na Allegro, kupiłam odbiornik bluetooth audio, który się wpina przewodem mini jack do dowolnego urządzenia z takowym wejściem, pśtryka się przełącznik i on transmituje dźwięk cyfrowo poprzez bluetooth.
    W praktyce przydaje się do archaicznych wież/magnetofonów/whatever, które nie mają żadnej możliwości dostarczenia do nich audio z wyjątkiem płyt/kaset.
    Działa przyjemnie i wcale nie zniekształca dźwięku.

  4. No, to zakupy były udane. :)
    Rzeczywiście, z trójnikami jest trochę kłopot.
    Mam w domu z 5, a w rzeczywistości nie mam żadnego, bo wszystkie gdzieś poginęły. :D
    A ta karta wydaje się bardzo ciekawym rozwiązaniem. :)

  5. Brzmisz całkiem nieźle. Już pomijając fakt, czy to z niespaniem od 30 godzin to prawda, czy nie. Ale takie słuchawki na bluetooth, to nie taniej niż 50 złotych raczej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

EltenLink